Słowo na dzień 2 czerwiec według
Zwycięskiego Planu Czytania Biblii.
Fragmenty do przeczytania to:
- Przypowieści Salomona 2
- Ewangelia Jana 12
- I Księga Kronik 16-17
Zwycięskiego Planu Czytania Biblii.
Fragmenty do przeczytania to:
- Przypowieści Salomona 2
- Ewangelia Jana 12
- I Księga Kronik 16-17
Możesz także wysłuchać tych fragmentów :
- Przypowieści Salomona 2
- Ewangelia Jana 12
- I Księga Kronik 16-17
Przyp. 2:1-22
1. Synu mój! Jeżeli przyjmiesz moje słowa i zachowasz dla siebie moje wskazania,
2. Nadstawiając ucha na mądrość i zwracając serce do rozumu,
3. Jeżeli przywołasz rozsądek i donośnie wezwiesz roztropność,
4. Jeżeli szukać jej będziesz jak srebra i poszukiwać jej jak skarbów ukrytych,
5. Wtedy zrozumiesz bojaźń Pana i uzyskasz poznanie Boga;
6. Gdyż Bóg daje mądrość, z jego ust pochodzi poznanie i rozum.
7. On zachowuje swoją pomoc dla prawych, jest tarczą dla tych, którzy postępują nienagannie,
8. Strzegąc ścieżek prawa i czuwając nad drogą swoich wiernych.
9. Wtedy zrozumiesz sprawiedliwość, prawo i prawość, każdą dobrą drogę.
10. Gdyż mądrość wejdzie do twojego serca, a poznanie będzie miłe twojej duszy.
11. Rozwaga czuwać będzie nad tobą, roztropność cię strzec,
12. Zachowując cię od drogi zła, od człowieka, który mówi przewrotnie,
13. Od tych, którzy porzucają ścieżki prawe, aby chodzić drogami ciemnymi,
14. Którzy z radością popełniają zło, lubują się w złośliwej przewrotności,
15. Których ścieżki są krzywe, którzy ze swoich dróg zbaczają na manowce;
16. Ustrzeże cię także od cudzej żony, od obcej, która uwodzi słodkimi słowami,
17. Która porzuca towarzysza swojej młodości i zapomina o przymierzu z Bogiem;
18. Bo jej ścieżka schodzi w dół do śmierci, a jej drogi do krainy cieni.
19. Nikt z tych, którzy do niej wchodzą, nie wraca i nie osiąga ścieżek życia.
20. Przeto będziesz chodził drogą dobrych i będziesz się trzymał ścieżek tych, którzy są sprawiedliwi.
21. Prawi bowiem zamieszkiwać będą ziemię i nienaganni pozostaną na niej;
22. Lecz bezbożni zostaną z ziemi wytraceni, a niewierni z niej wykorzenieni.
1. Synu mój! Jeżeli przyjmiesz moje słowa i zachowasz dla siebie moje wskazania,
2. Nadstawiając ucha na mądrość i zwracając serce do rozumu,
3. Jeżeli przywołasz rozsądek i donośnie wezwiesz roztropność,
4. Jeżeli szukać jej będziesz jak srebra i poszukiwać jej jak skarbów ukrytych,
5. Wtedy zrozumiesz bojaźń Pana i uzyskasz poznanie Boga;
6. Gdyż Bóg daje mądrość, z jego ust pochodzi poznanie i rozum.
7. On zachowuje swoją pomoc dla prawych, jest tarczą dla tych, którzy postępują nienagannie,
8. Strzegąc ścieżek prawa i czuwając nad drogą swoich wiernych.
9. Wtedy zrozumiesz sprawiedliwość, prawo i prawość, każdą dobrą drogę.
10. Gdyż mądrość wejdzie do twojego serca, a poznanie będzie miłe twojej duszy.
11. Rozwaga czuwać będzie nad tobą, roztropność cię strzec,
12. Zachowując cię od drogi zła, od człowieka, który mówi przewrotnie,
13. Od tych, którzy porzucają ścieżki prawe, aby chodzić drogami ciemnymi,
14. Którzy z radością popełniają zło, lubują się w złośliwej przewrotności,
15. Których ścieżki są krzywe, którzy ze swoich dróg zbaczają na manowce;
16. Ustrzeże cię także od cudzej żony, od obcej, która uwodzi słodkimi słowami,
17. Która porzuca towarzysza swojej młodości i zapomina o przymierzu z Bogiem;
18. Bo jej ścieżka schodzi w dół do śmierci, a jej drogi do krainy cieni.
19. Nikt z tych, którzy do niej wchodzą, nie wraca i nie osiąga ścieżek życia.
20. Przeto będziesz chodził drogą dobrych i będziesz się trzymał ścieżek tych, którzy są sprawiedliwi.
21. Prawi bowiem zamieszkiwać będą ziemię i nienaganni pozostaną na niej;
22. Lecz bezbożni zostaną z ziemi wytraceni, a niewierni z niej wykorzenieni.
Jan. 12:1-50
1. A na sześć dni przed Paschą poszedł Jezus do Betanii, gdzie był Łazarz, który umarł, a którego Jezus wzbudził z martwych.
2. Tam więc przygotowali mu wieczerzę, a Marta posługiwała, Łazarz zaś był jednym z tych, którzy z nim siedzieli przy stole;
3. A Maria wzięła funt czystej, bardzo drogiej maści nardowej, namaściła nogi Jezusa i otarła je swoimi włosami, a dom napełnił się wonią maści.
4. A Judasz Iskariot, jeden z uczniów jego, syn Szymona, który miał go wydać, rzekł:
5. Czemu nie sprzedano tej wonnej maści za trzysta denarów i nie rozdano ubogim?
6. A to rzekł nie dlatego, iż się troszczył o ubogich, lecz ponieważ był złodziejem, i mając sakiewkę, sprzeniewierzał to, co wkładano.
7. Tedy rzekł Jezus: Zostaw ją; chowała to na dzień mojego pogrzebu.
8. Albowiem ubogich zawsze u siebie mieć będziecie, lecz mnie nie zawsze mieć będziecie.
9. A wielu z ludu żydowskiego dowiedziało się, że tam jest, i przyszli nie tylko dla Jezusa, ale także, by zobaczyć Łazarza, którego wzbudził z martwych.
10. A arcykapłani naradzali się, aby i Łazarza zabić,
11. Gdyż wielu Żydów z powodu niego odeszło i uwierzyło w Jezusa.
12. Nazajutrz liczna rzesza, która przybyła na święto, usłyszawszy, że Jezus idzie do Jerozolimy,
13. Nabrała gałązek palmowych i wyszła na jego spotkanie, i wołała: Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pańskim, król Izraela!
14. A Jezus znalazłszy oślę, wsiadł na nie, jak napisano:
15. Nie bój się, córko syjońska! Oto król twój przychodzi, siedząc na źrebięciu oślicy.
16. Tego początkowo nie zrozumieli uczniowie jego, lecz gdy Jezus został uwielbiony, wtedy przypomnieli sobie, że to było o nim napisane i że to uczynili dla niego.
17. Świadczyła więc o nim rzesza, która z nim była, gdy Łazarza wywołał z grobu i wzbudził z martwych.
18. Dlatego lud wyszedł na jego spotkanie, ponieważ usłyszeli, że On dokonał tego cudu.
19. Tedy mówili faryzeusze między sobą: Widzicie, że nic nie wskóracie, oto cały świat poszedł za nim.
20. A byli niektórzy Grecy wśród tych, którzy pielgrzymowali do Jerozolimy, aby się modlić w święto.
21. Ci tedy podeszli do Filipa, który był z Betsaidy w Galilei, z prośbą, mówiąc: Panie, chcemy Jezusa widzieć.
22. Poszedł Filip i powiedział Andrzejowi, Andrzej zaś i Filip powiedzieli Jezusowi.
23. A Jezus odpowiedział im, mówiąc: Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy.
24. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli ziarnko pszeniczne, które wpadło do ziemi, nie obumrze, pojedynczym ziarnem zostaje; lecz jeśli obumrze, obfity owoc wydaje.
25. Kto miłuje życie swoje, utraci je, a kto nienawidzi życia swego na tym świecie, zachowuje ku żywotowi wiecznemu.
26. Jeśli kto chce mi służyć, niech idzie za mną, a gdzie Ja jestem, tam i sługa mój będzie; jeśli kto mnie służy, uczci go Ojciec mój.
27. Teraz dusza moja jest zatrwożona, i cóż powiem? Ojcze, wybaw mnie teraz od tej godziny? Przecież dlatego przyszedłem na tę godzinę.
28. Ojcze, uwielbij imię swoje! Odezwał się więc głos z nieba: I uwielbiłem, i jeszcze uwielbię.
29. Lud więc, który stał i słyszał, mówił, że zagrzmiało, inni mówili: Anioł do niego przemówił.
30. Jezus, odpowiadając, rzekł: Nie gwoli mnie odezwał się ten głos, ale gwoli was.
31. Teraz odbywa się sąd nad tym światem; teraz władca tego świata będzie wyrzucony.
32. A gdy Ja będę wywyższony ponad ziemię, wszystkich do siebie pociągnę.
33. A to powiedział, by zaznaczyć, jaką śmiercią umrze.
34. Ale lud mu odpowiedział: Słyszeliśmy z zakonu, że Chrystus trwa na wieki; jakże więc możesz mówić, ze Syn Człowieczy musi być wywyższony? Kimże jest ów Syn Człowieczy?
35. Na to rzekł im Jezus: Jeszcze na małą chwilę światłość jest wśród was. Chodźcie, póki światłość macie, aby was ciemność nie ogarnęła; bo kto w ciemności chodzi, nie wie, dokąd idzie.
36. Wierzcie w światłość, póki światłość macie, abyście się stali synami światła. To Jezus powiedział, i odszedłszy, ukrył się przed nimi.
37. A chociaż tyle cudów dokonał wobec nich, nie wierzyli w niego,
38. Aby się wypełniło słowo proroka Izajasza, jakie wypowiedział: Panie, któż uwierzył wieści naszej, a komu objawiło się ramię Pana?
39. Dlatego nie mogli uwierzyć, że znowu rzekł Izajasz:
40. Zaślepił oczy ich I zatwardził serce ich, Aby nie widzieli oczami swymi I nie rozumieli sercem swym, I żeby się nie nawrócili, I żebym ich nie uzdrowił.
41. To powiedział Izajasz, gdyż ujrzał chwałę jego i mówił o nim.
42. Mimo to jednak wielu członków Rady uwierzyło w niego, ale gwoli faryzeuszów nie wyznawali swej wiary, żeby nie zostali wyłączeni z synagogi;
43. Umiłowali bowiem bardziej chwałę ludzką niż chwałę Bożą.
44. A Jezus zawołał donośnym głosem: Kto wierzy we mnie, nie we mnie wierzy, ale w tego, który mnie posłał.
45. Kto mnie widzi, widzi tego, który mnie posłał.
46. Ja jako światłość przyszedłem na świat, aby nie pozostał w ciemności nikt, kto wierzy we mnie.
47. A jeśliby kto słuchał słów moich, a nie przestrzegał ich, Ja go nie sądzę; nie przyszedłem bowiem sądzić świata, ale świat zbawić.
48. Kto mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ma swego sędziego: Słowo, które głosiłem, sądzić go będzie w dniu ostatecznym;
49. Bo Ja nie z siebie samego mówiłem, ale Ojciec, który mnie posłał, On mi rozkazał, co mam powiedzieć i co mam mówić.
50. I wiem, że przykazanie jego jest żywotem wiecznym. Przeto, co Ja wam mówię, mówię tak, jak mi powiedział Ojciec.
1. A na sześć dni przed Paschą poszedł Jezus do Betanii, gdzie był Łazarz, który umarł, a którego Jezus wzbudził z martwych.
2. Tam więc przygotowali mu wieczerzę, a Marta posługiwała, Łazarz zaś był jednym z tych, którzy z nim siedzieli przy stole;
3. A Maria wzięła funt czystej, bardzo drogiej maści nardowej, namaściła nogi Jezusa i otarła je swoimi włosami, a dom napełnił się wonią maści.
4. A Judasz Iskariot, jeden z uczniów jego, syn Szymona, który miał go wydać, rzekł:
5. Czemu nie sprzedano tej wonnej maści za trzysta denarów i nie rozdano ubogim?
6. A to rzekł nie dlatego, iż się troszczył o ubogich, lecz ponieważ był złodziejem, i mając sakiewkę, sprzeniewierzał to, co wkładano.
7. Tedy rzekł Jezus: Zostaw ją; chowała to na dzień mojego pogrzebu.
8. Albowiem ubogich zawsze u siebie mieć będziecie, lecz mnie nie zawsze mieć będziecie.
9. A wielu z ludu żydowskiego dowiedziało się, że tam jest, i przyszli nie tylko dla Jezusa, ale także, by zobaczyć Łazarza, którego wzbudził z martwych.
10. A arcykapłani naradzali się, aby i Łazarza zabić,
11. Gdyż wielu Żydów z powodu niego odeszło i uwierzyło w Jezusa.
12. Nazajutrz liczna rzesza, która przybyła na święto, usłyszawszy, że Jezus idzie do Jerozolimy,
13. Nabrała gałązek palmowych i wyszła na jego spotkanie, i wołała: Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pańskim, król Izraela!
14. A Jezus znalazłszy oślę, wsiadł na nie, jak napisano:
15. Nie bój się, córko syjońska! Oto król twój przychodzi, siedząc na źrebięciu oślicy.
16. Tego początkowo nie zrozumieli uczniowie jego, lecz gdy Jezus został uwielbiony, wtedy przypomnieli sobie, że to było o nim napisane i że to uczynili dla niego.
17. Świadczyła więc o nim rzesza, która z nim była, gdy Łazarza wywołał z grobu i wzbudził z martwych.
18. Dlatego lud wyszedł na jego spotkanie, ponieważ usłyszeli, że On dokonał tego cudu.
19. Tedy mówili faryzeusze między sobą: Widzicie, że nic nie wskóracie, oto cały świat poszedł za nim.
20. A byli niektórzy Grecy wśród tych, którzy pielgrzymowali do Jerozolimy, aby się modlić w święto.
21. Ci tedy podeszli do Filipa, który był z Betsaidy w Galilei, z prośbą, mówiąc: Panie, chcemy Jezusa widzieć.
22. Poszedł Filip i powiedział Andrzejowi, Andrzej zaś i Filip powiedzieli Jezusowi.
23. A Jezus odpowiedział im, mówiąc: Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy.
24. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli ziarnko pszeniczne, które wpadło do ziemi, nie obumrze, pojedynczym ziarnem zostaje; lecz jeśli obumrze, obfity owoc wydaje.
25. Kto miłuje życie swoje, utraci je, a kto nienawidzi życia swego na tym świecie, zachowuje ku żywotowi wiecznemu.
26. Jeśli kto chce mi służyć, niech idzie za mną, a gdzie Ja jestem, tam i sługa mój będzie; jeśli kto mnie służy, uczci go Ojciec mój.
27. Teraz dusza moja jest zatrwożona, i cóż powiem? Ojcze, wybaw mnie teraz od tej godziny? Przecież dlatego przyszedłem na tę godzinę.
28. Ojcze, uwielbij imię swoje! Odezwał się więc głos z nieba: I uwielbiłem, i jeszcze uwielbię.
29. Lud więc, który stał i słyszał, mówił, że zagrzmiało, inni mówili: Anioł do niego przemówił.
30. Jezus, odpowiadając, rzekł: Nie gwoli mnie odezwał się ten głos, ale gwoli was.
31. Teraz odbywa się sąd nad tym światem; teraz władca tego świata będzie wyrzucony.
32. A gdy Ja będę wywyższony ponad ziemię, wszystkich do siebie pociągnę.
33. A to powiedział, by zaznaczyć, jaką śmiercią umrze.
34. Ale lud mu odpowiedział: Słyszeliśmy z zakonu, że Chrystus trwa na wieki; jakże więc możesz mówić, ze Syn Człowieczy musi być wywyższony? Kimże jest ów Syn Człowieczy?
35. Na to rzekł im Jezus: Jeszcze na małą chwilę światłość jest wśród was. Chodźcie, póki światłość macie, aby was ciemność nie ogarnęła; bo kto w ciemności chodzi, nie wie, dokąd idzie.
36. Wierzcie w światłość, póki światłość macie, abyście się stali synami światła. To Jezus powiedział, i odszedłszy, ukrył się przed nimi.
37. A chociaż tyle cudów dokonał wobec nich, nie wierzyli w niego,
38. Aby się wypełniło słowo proroka Izajasza, jakie wypowiedział: Panie, któż uwierzył wieści naszej, a komu objawiło się ramię Pana?
39. Dlatego nie mogli uwierzyć, że znowu rzekł Izajasz:
40. Zaślepił oczy ich I zatwardził serce ich, Aby nie widzieli oczami swymi I nie rozumieli sercem swym, I żeby się nie nawrócili, I żebym ich nie uzdrowił.
41. To powiedział Izajasz, gdyż ujrzał chwałę jego i mówił o nim.
42. Mimo to jednak wielu członków Rady uwierzyło w niego, ale gwoli faryzeuszów nie wyznawali swej wiary, żeby nie zostali wyłączeni z synagogi;
43. Umiłowali bowiem bardziej chwałę ludzką niż chwałę Bożą.
44. A Jezus zawołał donośnym głosem: Kto wierzy we mnie, nie we mnie wierzy, ale w tego, który mnie posłał.
45. Kto mnie widzi, widzi tego, który mnie posłał.
46. Ja jako światłość przyszedłem na świat, aby nie pozostał w ciemności nikt, kto wierzy we mnie.
47. A jeśliby kto słuchał słów moich, a nie przestrzegał ich, Ja go nie sądzę; nie przyszedłem bowiem sądzić świata, ale świat zbawić.
48. Kto mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ma swego sędziego: Słowo, które głosiłem, sądzić go będzie w dniu ostatecznym;
49. Bo Ja nie z siebie samego mówiłem, ale Ojciec, który mnie posłał, On mi rozkazał, co mam powiedzieć i co mam mówić.
50. I wiem, że przykazanie jego jest żywotem wiecznym. Przeto, co Ja wam mówię, mówię tak, jak mi powiedział Ojciec.
1 Kron. 16:1-43
1. Gdy tedy sprowadzili Skrzynię Bożą i ustawili ją w środku namiotu, który Dawid kazał dla niej rozpiąć, złożyli ofiary całopalne i ofiary pojednania przed Bogiem.
2. Gdy zaś Dawid dokończył składania ofiar całopalnych i ofiar pojednania, pobłogosławił lud w imieniu Pana
3. I kazał rozdzielić między wszystkich Izraelitów, zarówno mężczyzn jak i kobiety, po bochenku chleba, po kawałku mięsa i po kołaczu z rodzynkami.
4. Ustanowił też niektórych z Lewitów do posługi przed Skrzynią Pańską, ażeby wspominali, dziękowali i wychwalali Pana, Boga izraelskiego.
5. Asafa jako przodownika, jako jego zastępcę Zachariasza, potem Jeiela, Szemiramota, Jechiela, Mattitiasza, Eliaba, Benajasza, Obeda Edomczyka, Jeiela przy instrumentach takich jak harfy i cytry, Asafa zaś przy donośnych cymbałach.
6. Następnie kapłanów Benajasza i Jachaziela, aby ustawicznie trąbili przy Skrzyni Przymierza Bożego.
7. Wtedy to, w tym dniu, polecił Dawid po raz pierwszy Asafowi i jego braciom zanucić na cześć Pana tę pieśń:
8. Wysławiajcie Pana, wzywajcie imienia jego, Ogłaszajcie wśród ludów dzieła jego!
9. Śpiewajcie mu i grajcie, Opowiadajcie o wszystkich cudach jego!
10. Chlubcie się świętym jego imieniem, Niechaj się raduje serce szukających Pana!
11. Szukajcie Pana i mocy jego, Rozpytujcie się ustawicznie o oblicze jego!
12. Wspominajcie cuda jego, których dokonał, Dziwne dzieła jego, wyroki ust jego,
13. Potomkowie Izraela, sługi jego, Synowie Jakuba, wybrani jego!
14. On, Pan, jest Bogiem naszym, Po całej ziemi są wyroki jego!
15. Wspominajcie po wieki przymierze jego, Słowo, które nakazał tysiącu pokoleń,
16. Przymierze, które zawarł z Abrahamem, I przysięgę, daną Izaakowi,
17. Którą ustanowił dla Jakuba prawem, A dla Izraela przymierzem wieczystym,
18. Powiadając: Tobie dam ziemię kanaanejską W dziedziczne posiadanie.
19. Gdy byli znikomi liczbą, Nieliczni i obcy przybysze w niej,
20. I wędrowali od narodu do narodu, Od jednego królestwa do drugiego ludu,
21. Nie pozwolił nikomu wyrządzić im krzywdy I za nich karał królów,
22. Powiadając: Nie dotykajcie pomazańców moich, Prorokom moim zła nie wyrządzajcie!
23. Śpiewaj Panu, cała ziemio, Głoście dzień w dzień dobra wieść o jego zbawieniu!
24. Rozpowiadajcie wśród narodów o chwale jego, Wśród wszystkich ludów o cudach jego.
25. Gdyż wielki jest Pan i wielkiej godzien chwały, Godniejszy zbożnej czci niż wszyscy bogowie.
26. Gdyż wszyscy bogowie ludów to nicości, Pan zaś stworzył niebiosa.
27. Chwała i zacność są przed nim, Moc i dostojeństwo są tam, gdzie On.
28. Przynieście Panu, rodziny ludów, Przynieście Panu chwałę i moc,
29. Przynieście Panu chwałę imienia jego, Przynieście ofiarę i wejdźcie przed oblicze jego! Oddajcie pokłon Panu w świętej ozdobie!
30. Zadrżyj przed obliczem jego, cała ziemio! Zaiste, gdy On utwierdzi okrąg ziemski, ten nie poruszy się.
31. Niech się radują niebiosa i weseli się ziemia, Niech się mówi wśród narodów: Pan jest królem!
32. Niech szumi morze i to, co je wypełnia, Niech się weseli pole i wszystko, co jest na nim!
33. Wtedy radować się będą drzewa leśne Przed Panem, gdyż nadchodzi, Aby sądzić ziemię.
34. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, Albowiem na wieki łaska jego.
35. Mówcie też: Wybaw nas, Boże zbawienia naszego, Zgromadź nas i wyrwij nas spośród narodów, Abyśmy sławili święte imię twoje I rozgłaszali chwałę twoją!
36. Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, Od wieków aż na wieki! I powiedział cały lud: Amen, i chwalił Pana.
37. Pozostawił tam tedy przed Skrzynią Przymierza Pańskiego Asafa z jego braćmi, aby odbywali stale służbę przed Skrzynią zgodnie z codziennymi wymaganiami
38. Oraz Obeda Edomczyka wraz z jego braćmi w liczbie sześćdziesięciu ośmiu ludzi; Obeda Edomczyka, syna Jedutuna, i Chosę ustanowił odźwiernymi.
39. Kapłana Sadoka z jego braćmi kapłanami pozostawił przed przybytkiem Pana na podwyższeniu, które było w Gibeonie,
40. Aby składali Panu ofiary całopalne na ołtarzu całopaleń stale rano i wieczorem, zgodnie z tym wszystkim, co jest zapisane w zakonie Pańskim, który nadał Izraelowi.
41. Byli zaś z nimi Heman i Jedutun oraz pozostali wybrani, którzy byli imiennie wyznaczeni do wysławiania Pana, albowiem na wieki łaska jego.
42. U nich to, u Hemana i Jedutuna, były trąby i cymbały dla grających i instrumenty do wtórowania pieśniom dla Boga, synowie Jedutuna zaś byli odźwiernymi.
43. Potem poszedł cały lud, każdy do swojego domu; również Dawid wrócił się, aby przywitać się ze swoją rodziną.
1 Kron. 17:1-27
1. A gdy Dawid zamieszkał w swoim domu, rzekł do proroka Natana: Oto ja mieszkam w domu z drzewa cedrowego, a Skrzynia Przymierza Pańskiego pod zasłonami.
2. Wtedy odpowiedział Natan Dawidowi; Wszystko, co masz w sercu swoim, uczyń, gdyż Bóg jest z tobą.
3. Lecz jeszcze tej samej nocy doszło Natana słowo Boga tej treści:
4. Idź i powiedz Dawidowi, słudze memu: Tak mówi Pan: Nie ty zbudujesz mi dom, abym w nim mieszkał,
5. Gdyż nie mieszkałem w świątyni od dnia, kiedy wyprowadziłem Izraela, aż do dnia dzisiejszego, ale przechodziłem z namiotu do namiotu i z przybytku do przybytku.
6. Czy kiedykolwiek, wędrując z całym Izraelem, przemówiłem choćby do jednego z sędziów izraelskich, którym zleciłem pasterstwo nad moim ludem, w te słowa: Dlaczego nie zbudowaliście mi świątyni z drzewa cedrowego?
7. Teraz tedy tak powiedz słudze memu, Dawidowi: Tak mówi Pan Zastępów: Ja wziąłem cię z pastwiska, od trzody, abyś był księciem nad moim ludem, nad Izraelem,
8. I byłem z tobą wszędzie, gdziekolwiek chodziłeś, i wytępiłem wszystkich nieprzyjaciół sprzed twego oblicza, i czynię cię nader sławnym, jak sławni są wielcy na tej ziemi.
9. Wyznaczę też miejsce ludowi memu, Izraelowi, i zaszczepię go, i będzie tam bezpiecznie mieszkał, i nie będzie już niepokojony, i nie będą go już gnębić nikczemnicy jak poprzednio,
10. Odkąd wyznaczyłem sędziów nad moim ludem, nad Izraelem, i upokorzę wszystkich twoich nieprzyjaciół. Zwiastuję ci też, że Pan zbuduje ci dom.
11. A gdy dopełnią się twoje dni, aby pójść do swoich ojców, Ja wzbudzę ci potomka po tobie spośród twoich synów i utwierdzę jego królestwo.
12. On zbuduje mi świątynię, Ja zaś utwierdzę jego tron na wieki.
13. Ja będę mu ojcem, a on będzie mi synem, nie odejmę mu łaski mojej, jak odjąłem ją temu, który był przed tobą.
14. Usadowię go w moim domu i w moim królestwie na wieki, a tron jego będzie utwierdzony na wieki.
15. Zgodnie ze wszystkimi tymi słowy i zgodnie z całym tym widzeniem przemówił Natan do Dawida.
16. Wtedy poszedł król Dawid, usiadł przed Panem i rzekł: Kimże ja jestem Panie, Boże, a czym mój dom, że mnie przywiodłeś aż dotąd?
17. Lecz mało tego jeszcze było w oczach twoich, Boże, więc dałeś domowi twego sługi obietnice na daleką przyszłość i dałeś mu oglądać przyszłe pokolenia ludzkie, Panie, Boże!
18. Cóż tedy ma ci jeszcze Dawid do powiedzenia za taką chwałę twego sługi, wszak Ty znasz swego sługę.
19. Panie, przez wzgląd na swego sługę i według swego serca, uczyniłeś wszystkie te wielkie rzeczy, aby objawić wszystkie wspaniałości.
20. Panie, nie ma takiego jak Ty i nie ma Boga oprócz ciebie, według wszystkiego, co na własne uszy słyszeliśmy.
21. Któryż inny naród na ziemi jest jak lud twój izraelski, dla którego wyruszyłby Bóg, aby go sobie odkupić jako swój lud i uczynić się sławnym przez wielkie i straszne sprawy, wypędzając narody przed ludem swoim izraelskim, który wykupiłeś z Egiptu?
22. Uczyniłeś lud izraelski swoim ludem na wieki i Ty, Panie, zostałeś dla niego Bogiem.
23. Więc teraz, Panie, niechaj spełni się po wieczne czasy słowo, które wypowiedziałeś o twoim słudze i o jego domu, uczyń, jak powiedziałeś.
24. Niechaj trwa i rośnie sława twoja na wieki, aby mówiono: Pan Zastępów, Bóg Izraela, jest Bogiem dla Izraela, a dom Dawida, twego sługi, niech będzie utwierdzony przed tobą.
25. Gdyż Ty, Boże mój, objawiłeś twemu słudze, że zbudujesz mu dom, dlatego sługa twój zdobył się na odwagę, aby tak modlić się przed tobą.
26. A teraz, Panie, Ty sam jesteś Bogiem i obiecałeś to dobro słudze twemu;
27. Racz tedy pobłogosławić dom sługi twojego, aby był na wieki przed tobą, bo co Ty, Panie, pobłogosławisz, jest błogosławione na wieki.
1. Gdy tedy sprowadzili Skrzynię Bożą i ustawili ją w środku namiotu, który Dawid kazał dla niej rozpiąć, złożyli ofiary całopalne i ofiary pojednania przed Bogiem.
2. Gdy zaś Dawid dokończył składania ofiar całopalnych i ofiar pojednania, pobłogosławił lud w imieniu Pana
3. I kazał rozdzielić między wszystkich Izraelitów, zarówno mężczyzn jak i kobiety, po bochenku chleba, po kawałku mięsa i po kołaczu z rodzynkami.
4. Ustanowił też niektórych z Lewitów do posługi przed Skrzynią Pańską, ażeby wspominali, dziękowali i wychwalali Pana, Boga izraelskiego.
5. Asafa jako przodownika, jako jego zastępcę Zachariasza, potem Jeiela, Szemiramota, Jechiela, Mattitiasza, Eliaba, Benajasza, Obeda Edomczyka, Jeiela przy instrumentach takich jak harfy i cytry, Asafa zaś przy donośnych cymbałach.
6. Następnie kapłanów Benajasza i Jachaziela, aby ustawicznie trąbili przy Skrzyni Przymierza Bożego.
7. Wtedy to, w tym dniu, polecił Dawid po raz pierwszy Asafowi i jego braciom zanucić na cześć Pana tę pieśń:
8. Wysławiajcie Pana, wzywajcie imienia jego, Ogłaszajcie wśród ludów dzieła jego!
9. Śpiewajcie mu i grajcie, Opowiadajcie o wszystkich cudach jego!
10. Chlubcie się świętym jego imieniem, Niechaj się raduje serce szukających Pana!
11. Szukajcie Pana i mocy jego, Rozpytujcie się ustawicznie o oblicze jego!
12. Wspominajcie cuda jego, których dokonał, Dziwne dzieła jego, wyroki ust jego,
13. Potomkowie Izraela, sługi jego, Synowie Jakuba, wybrani jego!
14. On, Pan, jest Bogiem naszym, Po całej ziemi są wyroki jego!
15. Wspominajcie po wieki przymierze jego, Słowo, które nakazał tysiącu pokoleń,
16. Przymierze, które zawarł z Abrahamem, I przysięgę, daną Izaakowi,
17. Którą ustanowił dla Jakuba prawem, A dla Izraela przymierzem wieczystym,
18. Powiadając: Tobie dam ziemię kanaanejską W dziedziczne posiadanie.
19. Gdy byli znikomi liczbą, Nieliczni i obcy przybysze w niej,
20. I wędrowali od narodu do narodu, Od jednego królestwa do drugiego ludu,
21. Nie pozwolił nikomu wyrządzić im krzywdy I za nich karał królów,
22. Powiadając: Nie dotykajcie pomazańców moich, Prorokom moim zła nie wyrządzajcie!
23. Śpiewaj Panu, cała ziemio, Głoście dzień w dzień dobra wieść o jego zbawieniu!
24. Rozpowiadajcie wśród narodów o chwale jego, Wśród wszystkich ludów o cudach jego.
25. Gdyż wielki jest Pan i wielkiej godzien chwały, Godniejszy zbożnej czci niż wszyscy bogowie.
26. Gdyż wszyscy bogowie ludów to nicości, Pan zaś stworzył niebiosa.
27. Chwała i zacność są przed nim, Moc i dostojeństwo są tam, gdzie On.
28. Przynieście Panu, rodziny ludów, Przynieście Panu chwałę i moc,
29. Przynieście Panu chwałę imienia jego, Przynieście ofiarę i wejdźcie przed oblicze jego! Oddajcie pokłon Panu w świętej ozdobie!
30. Zadrżyj przed obliczem jego, cała ziemio! Zaiste, gdy On utwierdzi okrąg ziemski, ten nie poruszy się.
31. Niech się radują niebiosa i weseli się ziemia, Niech się mówi wśród narodów: Pan jest królem!
32. Niech szumi morze i to, co je wypełnia, Niech się weseli pole i wszystko, co jest na nim!
33. Wtedy radować się będą drzewa leśne Przed Panem, gdyż nadchodzi, Aby sądzić ziemię.
34. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, Albowiem na wieki łaska jego.
35. Mówcie też: Wybaw nas, Boże zbawienia naszego, Zgromadź nas i wyrwij nas spośród narodów, Abyśmy sławili święte imię twoje I rozgłaszali chwałę twoją!
36. Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, Od wieków aż na wieki! I powiedział cały lud: Amen, i chwalił Pana.
37. Pozostawił tam tedy przed Skrzynią Przymierza Pańskiego Asafa z jego braćmi, aby odbywali stale służbę przed Skrzynią zgodnie z codziennymi wymaganiami
38. Oraz Obeda Edomczyka wraz z jego braćmi w liczbie sześćdziesięciu ośmiu ludzi; Obeda Edomczyka, syna Jedutuna, i Chosę ustanowił odźwiernymi.
39. Kapłana Sadoka z jego braćmi kapłanami pozostawił przed przybytkiem Pana na podwyższeniu, które było w Gibeonie,
40. Aby składali Panu ofiary całopalne na ołtarzu całopaleń stale rano i wieczorem, zgodnie z tym wszystkim, co jest zapisane w zakonie Pańskim, który nadał Izraelowi.
41. Byli zaś z nimi Heman i Jedutun oraz pozostali wybrani, którzy byli imiennie wyznaczeni do wysławiania Pana, albowiem na wieki łaska jego.
42. U nich to, u Hemana i Jedutuna, były trąby i cymbały dla grających i instrumenty do wtórowania pieśniom dla Boga, synowie Jedutuna zaś byli odźwiernymi.
43. Potem poszedł cały lud, każdy do swojego domu; również Dawid wrócił się, aby przywitać się ze swoją rodziną.
1 Kron. 17:1-27
1. A gdy Dawid zamieszkał w swoim domu, rzekł do proroka Natana: Oto ja mieszkam w domu z drzewa cedrowego, a Skrzynia Przymierza Pańskiego pod zasłonami.
2. Wtedy odpowiedział Natan Dawidowi; Wszystko, co masz w sercu swoim, uczyń, gdyż Bóg jest z tobą.
3. Lecz jeszcze tej samej nocy doszło Natana słowo Boga tej treści:
4. Idź i powiedz Dawidowi, słudze memu: Tak mówi Pan: Nie ty zbudujesz mi dom, abym w nim mieszkał,
5. Gdyż nie mieszkałem w świątyni od dnia, kiedy wyprowadziłem Izraela, aż do dnia dzisiejszego, ale przechodziłem z namiotu do namiotu i z przybytku do przybytku.
6. Czy kiedykolwiek, wędrując z całym Izraelem, przemówiłem choćby do jednego z sędziów izraelskich, którym zleciłem pasterstwo nad moim ludem, w te słowa: Dlaczego nie zbudowaliście mi świątyni z drzewa cedrowego?
7. Teraz tedy tak powiedz słudze memu, Dawidowi: Tak mówi Pan Zastępów: Ja wziąłem cię z pastwiska, od trzody, abyś był księciem nad moim ludem, nad Izraelem,
8. I byłem z tobą wszędzie, gdziekolwiek chodziłeś, i wytępiłem wszystkich nieprzyjaciół sprzed twego oblicza, i czynię cię nader sławnym, jak sławni są wielcy na tej ziemi.
9. Wyznaczę też miejsce ludowi memu, Izraelowi, i zaszczepię go, i będzie tam bezpiecznie mieszkał, i nie będzie już niepokojony, i nie będą go już gnębić nikczemnicy jak poprzednio,
10. Odkąd wyznaczyłem sędziów nad moim ludem, nad Izraelem, i upokorzę wszystkich twoich nieprzyjaciół. Zwiastuję ci też, że Pan zbuduje ci dom.
11. A gdy dopełnią się twoje dni, aby pójść do swoich ojców, Ja wzbudzę ci potomka po tobie spośród twoich synów i utwierdzę jego królestwo.
12. On zbuduje mi świątynię, Ja zaś utwierdzę jego tron na wieki.
13. Ja będę mu ojcem, a on będzie mi synem, nie odejmę mu łaski mojej, jak odjąłem ją temu, który był przed tobą.
14. Usadowię go w moim domu i w moim królestwie na wieki, a tron jego będzie utwierdzony na wieki.
15. Zgodnie ze wszystkimi tymi słowy i zgodnie z całym tym widzeniem przemówił Natan do Dawida.
16. Wtedy poszedł król Dawid, usiadł przed Panem i rzekł: Kimże ja jestem Panie, Boże, a czym mój dom, że mnie przywiodłeś aż dotąd?
17. Lecz mało tego jeszcze było w oczach twoich, Boże, więc dałeś domowi twego sługi obietnice na daleką przyszłość i dałeś mu oglądać przyszłe pokolenia ludzkie, Panie, Boże!
18. Cóż tedy ma ci jeszcze Dawid do powiedzenia za taką chwałę twego sługi, wszak Ty znasz swego sługę.
19. Panie, przez wzgląd na swego sługę i według swego serca, uczyniłeś wszystkie te wielkie rzeczy, aby objawić wszystkie wspaniałości.
20. Panie, nie ma takiego jak Ty i nie ma Boga oprócz ciebie, według wszystkiego, co na własne uszy słyszeliśmy.
21. Któryż inny naród na ziemi jest jak lud twój izraelski, dla którego wyruszyłby Bóg, aby go sobie odkupić jako swój lud i uczynić się sławnym przez wielkie i straszne sprawy, wypędzając narody przed ludem swoim izraelskim, który wykupiłeś z Egiptu?
22. Uczyniłeś lud izraelski swoim ludem na wieki i Ty, Panie, zostałeś dla niego Bogiem.
23. Więc teraz, Panie, niechaj spełni się po wieczne czasy słowo, które wypowiedziałeś o twoim słudze i o jego domu, uczyń, jak powiedziałeś.
24. Niechaj trwa i rośnie sława twoja na wieki, aby mówiono: Pan Zastępów, Bóg Izraela, jest Bogiem dla Izraela, a dom Dawida, twego sługi, niech będzie utwierdzony przed tobą.
25. Gdyż Ty, Boże mój, objawiłeś twemu słudze, że zbudujesz mu dom, dlatego sługa twój zdobył się na odwagę, aby tak modlić się przed tobą.
26. A teraz, Panie, Ty sam jesteś Bogiem i obiecałeś to dobro słudze twemu;
27. Racz tedy pobłogosławić dom sługi twojego, aby był na wieki przed tobą, bo co Ty, Panie, pobłogosławisz, jest błogosławione na wieki.
