Słowo
START / MEDIA / SŁOWO

Słowo na dzień 26 czerwiec według
Zwycięskiego Planu Czytania Biblii.

Fragmenty do przeczytania to:
- Przypowieści Salomona 26
- List św. Pawła do Filipian 3
- II Księga Kronik 10-11


Możesz także wysłuchać tych fragmentów :


- Przypowieści Salomona 26

- List św. Pawła do Filipian 3

- II Księga Kronik 10-11




Przyp. 26:1-28
1. Jak śnieg w lecie i jak deszcz w żniwa, tak nie na miejscu jest cześć dla głupca.
2. Jak ptak, który ucieka, jak jaskółka, która ulatuje, tak jest z bezpodstawnym przekleństwem: ono się nie ziszcza.
3. Na konia bicz, na osła wędzidło, a kij na grzbiet głupców.
4. Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, abyś i ty nie upodobnił się do niego.
5. Odpowiedz głupiemu według jego głupoty, aby się nie uważał za mądrego.
6. Podcina sobie nogi, połyka przykrość, kto wysyła poselstwo przez głupca.
7. Jak jest ze zwisającymi goleniami kulawego, tak jest z przypowieścią w ustach głupców.
8. Oddawać głupcowi cześć to tak, jak kłaść sakiewkę z klejnotami na kupę kamieni.
9. Gałązka ciernia w ręku pijanego to tak, jak przypowieść w ustach głupców.
10. Jak jest ze strzelcem, który rani wszystkich przechodniów, tak jest z tym, który wynajmuje głupca lub pijaka.
11. Jak pies wraca do tego, co zwymiotował, tak głupiec powtarza swoje głupstwa.
12. Gdy widzisz człowieka mającego się za mędrca, to więcej nadziei jest dla głupca niż dla niego.
13. Leniwy mówi: Lwica jest na drodze, lew jest na ulicach.
14. Jak drzwi obracają się na zawiasach, tak próżniak na łóżku.
15. Leniwy wyciąga rękę do misy, lecz ciężko mu podnieść ją dalej do ust.
16. Leniwy ma się za mądrzejszego niż siedmiu odpowiadających rozsądnie.
17. Kto się wtrąca do cudzego sporu, ten jak gdyby łapał biegnącego psa za uszy.
18. Do obłąkanego, który rzuca płonące głownie i śmiertelne strzały,
19. Podobny jest człowiek, który oszukał swojego bliźniego, a potem mówi: Ja tylko żartowałem.
20. Gdy nie ma drzewa, ogień gaśnie; gdy nie ma oszczercy, zwada ustaje.
21. Czym węgiel dla żaru i drzewo dla ognia, tym człowiek kłótliwy dla wzniecenia sporu.
22. Słowa potwarcy są jak łakocie; spływają gładko w głąb ciała.
23. Czym srebrna glazura na czaszy, tym gładkie wargi i złe serce.
24. Ten, kto nienawidzi, udaje wargami innego, lecz w sercu knuje podstęp;
25. Nie wierz mu, choć odzywa się miłym głosem, gdyż siedem obrzydliwości jest w jego sercu.
26. Choć nienawiść ubiera się w szatę pozornej życzliwości, to jednak jej złość wyjdzie na jaw w zgromadzeniu.
27. Kto kopie dół, wpada weń, a kamień wraca na tego, kto go toczy.
28. Fałszywy język nienawidzi tych, których zmiażdżył, a usta pochlebcy prowadzą do zguby.

Filip. 3:1-21
1. Ponadto, bracia moi, radujcie się w Panu. Pisać do was jedno i to samo nie przykrzy mi się, dla was zaś jest to zabezpieczeniem.
2. Strzeżcie się psów, strzeżcie się złych pracowników, strzeżcie się przesady w obrzezywaniu,
3. My bowiem jesteśmy obrzezani, my, którzy czcimy Boga w duchu i chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a w ciele ufności nie pokładamy,
4. Chociaż ja mógłbym pokładać ufność w ciele. Jeżeli ktoś inny sądzi, że może pokładać ufność w ciele, to tym bardziej ja:
5. Obrzezany dnia ósmego, z rodu izraelskiego, z pokolenia Beniaminowego, Hebrajczyk z Hebrajczyków, co do zakonu faryzeusz,
6. Co do żarliwości prześladowca Kościoła, co do sprawiedliwości, opartej na zakonie, człowiek bez nagany,
7. Ale wszystko to, mi było zyskiem, uznałem ze względu na Chrystusa za szkodę.
8. Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa, Pana mego, dla którego poniosłem wszelkie szkody i wszystko uznaję za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa
9. I znaleźć się w nim, nie mając własnej sprawiedliwości, opartej na zakonie, lecz tę, która się wywodzi z wiary w Chrystusa, sprawiedliwość z Boga, na podstawie wiary,
10. Żeby poznać go i doznać mocy zmartwychwstania jego, i uczestniczyć w cierpieniach jego, stając się podobnym do niego w jego śmierci,
11. Aby tym sposobem dostąpić zmartwychwstania.
12. Nie jakobym już to osiągnął albo już był doskonały, ale dążę do tego, aby pochwycić, ponieważ zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa.
13. Bracia, ja o sobie samym nie myślę, że pochwyciłem, ale jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, i zdążając do tego, co przede mną,
14. Zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie.
15. Ilu nas tedy jest doskonałych, wszyscy tak myślmy; a jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi;
16. Tylko trwajmy w tym, co już osiągnęliśmy.
17. Bądźcie naśladowcami moimi, bracia, i patrzcie na tych, którzy postępują według wzoru, jaki w nas macie.
18. Wielu bowiem z tych, o których często wam mówiłem, a teraz także z płaczem mówię, postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego;
19. Końcem ich jest zatracenie, bogiem ich jest brzuch, a chwałą to, co jest ich hańbą, myślą bowiem o rzeczach ziemskich.
20. Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy, Pana Jezusa Chrystusa,
21. Który przemieni znikome ciało nasze w postać, podobną do uwielbionego ciała swego, tą mocą, którą też wszystko poddać sobie może.

2 Kron. 10:1-19
1. Rechabeam udał się do Sychem, gdyż do Sychem przybył cały Izrael, aby go obwołać królem.
2. Gdy usłyszał o tym Jeroboam, syn Nebata, który przebywał w Egipcie, dokąd uciekł przed królem Salomonem, powrócił Jeroboam z Egiptu.
3. Posłano bowiem po niego i wezwano go. Gdy przyszedł Jeroboam i cały Izrael, wówczas powiedzieli do Rechabeama tak:
4. Twój ojciec nałożył na nas twarde jarzmo, teraz więc ty uczyń lżejszą twardą pańszczyznę twojego ojca, ciężkie jego jarzmo, jakie na nas nałożył, a będziemy ci służyli.
5. A on rzekł do nich: Przyjdźcie do mnie ponownie za trzy dni. I lud odszedł.
6. Wtedy król Rechabeam zasięgnął rady starszych, którzy stawali przed Salomonem, jego ojcem, gdy jeszcze żył, pytając ich: Jak radzicie mi odpowiedzieć temu ludowi?
7. Oni odpowiedzieli mu tak: Jeżeli będziesz dobry dla tego ludu i okażesz im życzliwość, i przemówisz do nich słowami łaskawymi, będą twoimi sługami po wszystkie dni.
8. Lecz on odrzucił radę starszych, której mu udzielili, a zasięgnął rady młodzieńców, którzy razem z nim wyrośli, a obecnie byli w jego orszaku.
9. I zapytał ich: Jak wy radzicie mi odpowiedzieć temu ludowi, który mnie prosił: Uczyń nam lżejszym jarzmo, jakie nałożył na nas twój ojciec.
10. I rzekli do niego młodzieńcy, którzy razem z nim wyrośli: Powiedz tak temu ludowi, który rzekł do ciebie: Ojciec twój uczynił ciężkim jarzmo nasze, lecz ty uczyń nam je lżejszym. Tak powiedz do nich: Mój mały palec jest grubszy niż biodra mojego ojca.
11. Otóż jeżeli mój ojciec nałożył na was ciężkie jarzmo, to ja jeszcze dołożę do waszego jarzma; mój ojciec chłostał was biczami, a ja chłostać was będę kańczugami.
12. A gdy Jeroboam i cały lud przyszedł do Rechabeama trzeciego dnia, jak król polecił w słowach: Powróćcie do mnie trzeciego dnia,
13. Król odezwał się do nich twardo. Król Rechabeam odrzucił radę starszych
14. I przemówił do nich według rady młodzieńców tak: Mój ojciec uczynił ciężkim wasze jarzmo, lecz ja dołożę jeszcze do waszego jarzma; mój ojciec chłostał was biczami, a ja chłostać was będę kańczugami.
15. I nie wysłuchał król ludu, gdyż takie było zrządzenie Boże, aby Pan mógł utrzymać w mocy swoje słowo, które wyrzekł przez Achiasza z Sylo do Jeroboama, syna Nebata.
16. Ponieważ król ich nie wysłuchał, cały Izrael dał taką odpowiedź królowi: Co nas obchodzi Dawid? Nie mamy dziedzictwa z synem Isajego. Każdy do swoich namiotów, Izraelu! Teraz troskaj się ty o swój dom, Dawidzie! I rozszedł się cały Izrael do swoich namiotów,
17. Tak iż Rechabeam królował tylko nad synami izraelskimi, którzy mieszkali w miastach judzkich.
18. Gdy zaś król Rechabeam wyprawił Hadorama, który miał nadzór nad robotami pańszczyźnianymi, synowie izraelscy ukamienowali go na śmierć. Król Rechabeam wsiadł spiesznie na swój wóz i uciekł do Jeruzalemu.
19. Tak odpadł Izrael od rodu Dawidowego aż po dziś dzień.

2 Kron. 11:1-23
1. Gdy Rechabeam przybył do Jeruzalemu, zgromadził ród Judy i Beniamina w liczbie stu osiemdziesięciu tysięcy zaprawionych w walce, aby wszcząć wojnę z Izraelem w celu przywrócenia królestwa Rechabeamowi.
2. Wtedy doszło słowo Pana Szemajasza, męża Bożego, tej treści:
3. Powiedz Rechabeamowi, synowi Salomona, królowi judzkiemu, i całemu Izraelowi w Judzie, i Beniaminitom tak:
4. Tak mówi Pan: Nie wyruszycie i nie będziecie walczyć z waszymi braćmi. Wróćcie każdy do swego domu, gdyż ode mnie wyszła ta sprawa. Usłuchali więc słów Pańskich i zawrócili z wyprawy przeciwko Jeroboamowi.
5. Rechabeam zamieszkał w Jeruzalemie i przebudował niektóre miasta w Judzie w twierdze,
6. Mianowicie Betlejem, Etam, Tekoa,
7. Bet-Sur, Socho, Adullam,
8. Gat, Maresza, Zif,
9. Adoraim, Lakisz, Azeka,
10. Sorea, Ajjalon, Chebron. To były miasta warowne w Judzie i w Beniaminie.
11. Umocnił te twierdze, ustanowił w nich dowódców i zaopatrzył w zapasy żywności, oliwy i wina
12. Oraz każde poszczególne z tych miast w tarcze i w dzidy, i potężnie je wzmocnił. Do niego więc należeli Juda i Beniamin.
13. Lecz kapłani i Lewici, którzy byli w całym Izraelu, przystawali do niego ze wszystkich swoich miejsc zamieszkania,
14. Lewici bowiem porzucali swoje pastwiska i swoje posiadłości, i udawali się do Judy i do Jeruzalemu, gdyż Jeroboam i jego synowie odsunęli ich od czynności kapłańskich w służbie Pana,
15. Ustanawiając własnych kapłanów dla wyżyn i dla duchów polnych, i cielców, jakie Jeroboam kazał sporządzić.
16. Za nimi zaś przybywali do Jeruzalemu ze wszystkich plemion izraelskich ci, którzy byli oddani całym sercem szukaniu Pana, Boga izraelskiego, aby składać ofiary Panu, Bogu swoich ojców.
17. Przez to zaś wzmocnili królestwo judzkie i wsparli Rechabeama, syna Salomona, na trzy lata, gdyż przez trzy lata kroczyli drogą Dawida i Salomona.
18. A Rechabeam pojął za żonę Machalat, córkę Jerimota, syna Dawida, oraz Abigail, córkę Eliaba, syna Isajego.
19. Urodziła mu ona synów: Jeusza, Szemariasza i Zahama.
20. Po niej pojął Maachę, córkę Abszaloma, i ta urodziła mu Abiasza, Attaja i Zizę, i Szelomita.
21. Rechabeam zaś miłował Maachę, córkę Abszaloma, bardziej niż inne swoje żony i nałożnice - miał bowiem osiemnaście żon i sześćdziesiąt nałożnic - był zaś ojcem dwudziestu ośmiu synów i sześćdziesięciu córek.
22. Jako pierwszego księcia wśród braci wysunął Rechabeam Abiasza, syna Maachy, chciał bowiem, aby on został królem.
23. Rozsądnie też postąpił, rozmieszczając wszystkich swoich synów po wszystkich okręgach Judy i Beniamina, po wszystkich miastach warownych, przydzielając im w bród żywności i rając im mnóstwo żon.


© 2004-2016 Kościół Zielonoświątkowy Zbór "BETEL" w Bydgoszczy. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nasza strona internetowa korzysta z plików cookies. Wiecej informacji o polityce cookies